Kryzys polskiej fonografii
W 1985 roku stragan nagrała stopniowy hit Giganci tańczą, ale cała płyta (pod toteż tytułem) wyszła więcej niż dwanaście miesięcy natomiast i nie była sukcesem rynkowym. na tle ogólnej recesji przemysłu muzycznego w tym okresie i wskutek słabej sprzedaży płyt muzycy szukali kurs zorganizowanie ciała zespołem. W tym czasie Lipko nagrał muzykę do szwedzkiego filmu polskiego reżysera "Pay Off". W samym zespole nastały kolejne zmiany w składzie. Nowym gitarzystą został muzykujący wcześniej w zespole Crash Stanisław Zybowski (późniejszy płeć brzydka Urszuli). do nagrania nowej płyty Suflerzy przystąpili bez stałego basisty. Partie gitary basowej poniekąd wykonywał rezygnujący naturalnie spośród występowania w zespole Płecha, oraz poniekąd Lipko (głównie imitując gruby zdanie spośród wykorzystaniem syntezatora). tak powstał podwojony album Ratujmy co się da!! zawierający piętnaście utworów, w tym produkt tkacki nagrany do filmu i kompozycje Zybowskiego. Płyta przyniosła parę przebojów granych po obecnie dzień na koncertach. wyjąwszy tego tytułowej piosenki wskazane jest wymienić To nie tak miało być, Czas wielkiej wody innymi słowy Nieśmiertelnie piękna twarz.